|
Czy żywność, która w markecie jest w cenach pormocyjnych jest zdrowa? Zastanawia mnie to dlatego, że aż dziw bierze, że normalnie dobra szynka kosztuje w granicach 22-25 PLN, to w markecie można znaleźć coś podobnego za 15 PLN w promocji. Czy haczyk jest w jakości, czy może w czymś innym ? |
|
Zdaje sie, ze cos jest na rzeczy. Pamietam, jak kiedys kupilem toche szynki w "promocji"..... Bylo to w piatek, a szynka juz w niedziele rano nie nadawala sie do jedzenia. Obciekala jakims przezroczystym zelem i miala dziwny zapach. Nawet pies nie chcial sie tego tykac. Od tej pory nie ufal rzeczom w supermarketach, ktore sa w promocji. Moze czasem trafic sie cos ciekawego, ale przewaznie jest to po prostu felerny towar, ktory moze predzej zaszkodzic. |
|
Na kazde jedzenie z supermarketu trzeba uwazac! Np. wedzone ryby albo kurczaki z grilla... bardzo podejrzane. Kiedys trafilam na brzoskwinie w promocji w koszyczkach. Po przyjsciu do domu i sprobowaniu okazalo sie, ze brzoskwinie byly kilkakrotnie rozmrazane i zamrazane... Oczywiscie nie dalo sie tego udowodnic, ale dalo mi to dobra naucze na przyszlosci. |